Zaryczany… I Nacjonalny Kongres Zjednoczenia Apostolstwa Katolickiego. Zebrał nas św. Wincenty Palotti, abyśmy się stali jedną wspólnotą.

Przepiękna okolica. Las. Rzeka. Tam się znajduje ośrodek wypoczynkowy „Caritas – Spes”. Wspaniały kościół św Marcina.

NIezapomniane wrażenia, wspomnienia, przeżycia. Dotknęło wszystko: przyjazd, otwarcie kongresu, Msza Święta, różne spotkania, poznanie nowych ludzi.

Jak wszystko dookoła cieszyło serce. Poranne „Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus!” i wspólna poranna modlitwa, codzienny udział w Eucharystii, modlitwa przy figurze Matki Bożej Fatimskiej polączyły ludzi z różnych zakątków Ukrainy jak i gości z-za granicy. Nie zapomnieliśmy w modlitwach i o tych, którzy bronią nas, zbyśmy mieli pokój na naszej ziemi.

Otrzymałam niezwykłe wzbogacenie duchowe równierz poprzez konferencje. Ks. Walenty Matuszewski SAC bardzo udanie naświetlił pytanie jedności w Piśmie Świętym, poniewarz na współczesnym etapie rozwoju społeczeństwa jedność jest niezwykle aktualnym tematem. Mowiąc o jedności w Trójcy Przenajświętrzej dla siebie zrozumiałam, że jedność to dar, który się bazuje na Miłości.

Ks. Wiaczesław Gryniewicz SAC kontynuował temat jedności, mowiąc o skutkach socjalnych kiedy zabraknie tejże jedności. Poprzez cytaty świętych i różnych ukraińskich pisarzy zachwycił mnie ten temat. „Kiedy rozbija się jedność – następuje osierocenie” – niezwykle głębokie słowa T. Szewczenki.

Siostra Monika i ks. Walenty mówiąc o Trójcy Świętej wywołali u mnie niezwykłe emocje. Mam w pokoju ikonę Trójcy A. Rublowa, ale nigdy nie myślałam, że to wolne miejsce przy stole może jeszcze ktoś zająć. Myślę, że nad tym pytaniem zastanowi się każdy kto słuchał tych konferencji. Z Kim się łączymy, Kogo przyjmujemy w Komunii świętej?! Czy jesteśmy godni aby usiąść przy stole z Tójcą Świętą.

Konferencja p. Donatelli, głowy Rady Generelnej ZAK jeszcze raz podkreśliła znaczenie jedności u św. Wincentego Pallotiego, jego pragnienie, aby wszyscy stanowili jedno tu i teraz.

Niezwykłym był wieczór poświęcony ukraińskiej kulturze i tradycjom. Zespół pieśni i tańca „Lonok”, improwizujący występy i wspólne śpiewy pieśni narodowych stworzyły niezapomnianą atmosferę, a tradycyjna ukraińska kuchnia dodawała sił.

Wystawa teatralna, zanurzyła wszystkich uczestników w czasy św. Wincentego, przybliżyła przeżycia Pallottiego, jak równierz i te wszystkie różne dzieła i sprawy którymi się zajmował.

Chciałabym złożyć wszystkim organizatorom wyrazy szacunku i wdzięczności, szczególnie dla odpowiedzialnej za wszystko s. Jolanty. Ten trud przyniósł i będzie przynosił wiele owoców. Niech dobry Bóg wszystkim błogosławi i wynagradza.

Odessa, p. Zosia Wołosiewicz